








Dziś zapraszam Cię do rozgoszczenia się w salonie, z którego nie będziesz chciał/a już wyjść.
Do salonu, który otuli Cię miękką elegancją; do miejsca, w którym poczujesz się naprawdę wyjątkowo.
Tutaj odpoczynek nabiera innego wymiaru – romantyczna gra świateł, tkaniny, które Cię obejmą i kolory, przy których umysł nareszcie może się wyciszyć. To kwintesencja relaksu, tu czas płynie wolniej…
Jadalnia… 🍷 Na samym wejściu sprawia wrażenie niepozorne – niczym wejście do miejsca, który jest tylko przykrywką… ale wystarczy postawić kilka kroków w głąb pomieszczenia, aby wejść do dla działającego „za kulisami” lokalu dla dorosłych.
Nie trzeba wiele, aby z pozoru proste wnętrze stało się świątynią odpoczynku, relaksu i celebracji. Aby poczuć, że wchodzi się w dorosły świat, w którym wszystko można – po swojemu.
To wnętrze zaprojektowałam dla pary, która uwielbia spędzać wieczory ucztując – we dwoje lub w większym gronie. Dlatego postawiłam na rozkładany stół, który w razie potrzeby można obrócić o 90* i rozłożyć w stronę salonu, dzięki czemu powstanie jedna, wspólna przestrzeń dla wszystkich biesiadników.
Inwestorom tego projektu zależało na łatwej dostępności wszystkich mebli, stąd brak tutaj zabudów na wymiar, a wszystkie zastosowane elementy, meble i dodatki można kupić w sklepach, nawet przez Internet.

Dodaj komentarz